.

W Blasku i Mocy Słowa Bożego

Dzieło Biblijne Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej zaprasza na Eucharystię oraz duchową lekturę Biblii – we wtorek 9 kwietnia 2019 r. o godz. 19.00 w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica 16. Temat: „Piękno Psalmów: Skrucha i nawrócenie (Ps 51)”. Prowadzi ks. prof. Mirosław S. Wróbel. Serdecznie Zapraszamy!

Szkoła Słowa Bożego w Archikatedrze Lubelskiej

Dzieło Biblijne Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej i Szkoła Formacji Duchowej zapraszają na wspólnotowe przeżywanie Lectio Divina w ramach Szkoły Słowa Bożego  w Archikatedrze Lubelskiej w czwartek, 4 kwietnia 2019 r. Medytacja na kanwie tekstu Ewangelii z V Niedzieli Wielkiego Postu (J 8,1-11) rozpoczyna się o godz. 19.45.Prowadzi ks. Józef Maciąg. Serdecznie Zapraszamy!

Szkoła Słowa Bożego w Archikatedrze Lubelskiej

Dzieło Biblijne Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej i Szkoła Formacji Duchowej zapraszają na wspólnotowe przeżywanie Lectio Divina w ramach Szkoły Słowa Bożego  w Archikatedrze Lubelskiej w czwartek, 28 marca 2019 r. Medytacja na kanwie tekstu Ewangelii z IV Niedzieli Wielkiego Postu (Łk 15,1-3.11-32) rozpoczyna się o godz. 19.45.Prowadzi ks. lic. Józef Maciąg. Serdecznie Zapraszamy!

W Blasku i Mocy Słowa Bożego

Duchowa lektura Biblii

Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica 16            Dzieło Biblijne Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej zaprasza na Eucharystię oraz duchową lekturę Biblii – we wtorek 26 marca 2019 r. o godz. 19.00 w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP przy ul. Staszica 16. Temat: „Piękno Psalmów: Ułuda grzechu”. Prowadzi ks. prof. Mirosław S. Wróbel. Serdecznie Zapraszamy!

Spotkanie biblijne

Ognisko Światła i Miłości w Kaliszanach

„Eucharystia – pełnią życia chrześcijańskiego”

W dniach 23-24 marca 2019 r. Ognisko Światła i Miłości w Kaliszanach i Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II Archidiecezji Lubelskiej organizuje spotkanie biblijne pt. „Eucharystia – pełnią życia chrześcijańskiego”. Prowadzi: ks. prof. Mirosław Stanisław Wróbel.

Rozpoczęcie spotkania w Kaliszanach – w sobotę 23 marca o godz. 10.00. Zakończenie w niedzielę 24 marca po południu.

Informacje i zapisy: Ognisko Światła i Miłości w Kaliszanach – Tel. 81-8285008

Serdecznie zapraszamy!

Komentarz do Ewangelii VII Niedzieli Zwykłej (Łk 6,27–37)

Ewangelia VII Niedzieli Zwykłej stanowi kontynuację tego, co zostało powiedziane w poprzednią niedzielę. Jezus zapowiedział nadejście czasu błogosławieństwa, który – jak wyjaśniał św. Paweł – rozpoczął się wraz ze zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. Ostateczne zamknięcie czasu przekleństwa i otworzenie czasu błogosławieństwa dokona się w czasie powtórnego przyjścia Chrystusa, kiedy to będzie miało miejsce powszechne zmartwychwstanie i sąd.

Decyzja o odłożeniu ostatecznej interwencji Boga, w którym zło zostanie całkowicie unicestwione, podyktowana jest pragnieniem Boga, aby wszystkie narody zdążyły usłyszeć o Bogu objawionym w Jezusie Chrystusie, a także, aby mogły one stać się członkami Bożej wspólnoty, rozumianej jako Ciało Chrystusa. Jeśli bowiem ziemskie ciało Chrystusa zostało wskrzeszone, to również wszyscy ci, którzy są członkami Jego mistycznego Ciała, mogą żyć nadzieją przyszłego wskrzeszenia.

Głównym i decydującym znakiem, że oto miał miejsce punkt zwrotny w historii świata, był fakt zmartwychwstania Jezusa (śmierć była utożsamiana ze złem, a zatem pokonanie śmierci było znakiem zwycięstwa nad złem). Jednak samo ogłoszenie tego faktu nie miałoby żadnego znaczenia, gdyby nie miał on odzwierciedlenia w życiu każdego człowieka, który go głosi. Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa nie jest faktem, który rzutuje tylko na przyszłość, na nasze przyszłe zbawienie, lecz jest to fakt, który już teraz przemienia świat i nadaje mu kierunek, który Bóg od początku zamierzył przy stworzeniu. Jeśli w zmartwychwstaniu Jezusa zło zostało pokonane, to najlepszym świadectwem o tej prawdzie dla świata jest obdarzenie go Bożą miłością, która uzdalnia człowieka do kochania nawet swoich nieprzyjaciół.

Kiedy słyszymy nawoływanie Jezusa do nadstawiania drugiego policzka, oddawania szaty, udzielania pożyczek bez oczekiwania zwrotu, czy w końcu do kochania i błogosławienia tych, którzy wyrządzają nam krzywdę, jedną z możliwych reakcji jest oburzenie: dlaczego mamy pozwalać na to, by ludzie czynili nam zło? Dlaczego mamy być bierni wobec zła? I jaka jest sprawiedliwość w tym, że oprawcy zamiast poniesienia odpowiedzialności i kary za swoje czyny, mogą prędzej spodziewać się od nas dobra i miłości? Pytania te są słuszne, ale wymagają one usadowienia w szerszej perspektywie Dobrej Nowiny.

Podobnie jak w błogosławieństwach Jezus zestawił ze sobą żebraków i ubogich, którzy na podstawie struktury ówczesnego społeczeństwa symbolizowali uciskanych i uciskających, przeklętych i przeklinających, tak teraz na zasadzie hiperboli, czyli wyrażeń przesadnych, Jezus zestawia dwa sposoby postępowania, które mają następujący wzór: czynienie zła – reakcja na zło. W czasie przekleństwa, na zło odpowiadało się najczęściej tym samym złem, co dziś często określa się sprawiedliwością, zamiast rewanżem. W takim schemacie zostało spisane m.in. Prawo Mojżeszowe, które konstytuowało Stare Przymierze. Jednakże Nowe Przymierze zostało zawarte w Jezusie Chrystusie, który w pełni objawiając Boga, nie odpowiedział na zło kolejnym złem, przeciwnie, nadstawiał drugi policzek, pozwalał z siebie zedrzeć szatę, bezinteresownie czynił dobro, a przede wszystkim wyszedł do wszystkich grzeszników z miłością, ostatecznie oddając za nich życie.

Ponieważ Bóg otworzył czas błogosławieństwa z miłości do człowieka, to sam czas błogosławieństwa musi również być wypełniony tą samą miłością. I ponieważ Bóg z miłości ocalił Izrael i narody pogańskie z czasu przekleństwa, tworząc z nich nowy lud, Kościół, to również członkowie tego Kościoła muszą kierować się tą samą miłością. Nie tylko dlatego, że jedynie miłość może zespolić wrogie ze sobą narody, ale przede wszystkim dlatego, że wszystko, co jest prawdą o Bogu, musi być zarazem prawdą o Jego wspólnocie. Odpowiedź na zło poprzez miłość, do której wzywa Jezus, ma być widocznym znakiem, że zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa nie jest wymysłem, lecz faktem, świadczącym o tym, że zło naprawdę zostało pokonane. Co ważne jednak, nie przez potężne wojsko Mesjasza, ale przez jego potężną miłość.

Ta Dobra Nowina o zwycięstwie miłości nie może być lepiej ogłoszona niż poprzez wyrażanie jej w codziennym życiu. Jezus w istocie nie wzywa do bierności wobec zła, której symbolem stał się obraz „nadstawienia drugiego policzka”, lecz do aktywnej odpowiedzi na zło, czy to przez modlitwę (Łk 6,28) czy dobre czyny (Łk 6,35). Wszystko to powinno być motywowane miłością do drugiego człowieka, która jest znakiem miłości samego Boga, który jest miłosierny i dobry dla niewdzięcznych i złych (Łk 6,35). Bóg nie powołał Kościoła, aby osądzać czy potępiać tych, którzy czynią źle (Łk 6,37), lecz aby ogłosić światu prawdę, że zło, które je zniewoliło, zostało już pokonane przez Boga miłości, i że Bóg nieustannie prowadzi rekrutację do swojej Zwycięskiej Drużyny, dzięki której jesteśmy zdolni żyć tak, jak od początku Bóg zamierzył, stwarzając nas na Jego obraz i podobieństwo.

Kto stał się członkiem tej Drużyny i trwa w tym powołaniu, już dziś ma wielką nagrodę w niebie (Łk 6,35). Kto jednak nadal miłość do człowieka wymierza korzyścią, jaka wypływa od niego, ten nie tylko niczym nie różni się od grzeszników, którzy czynią to samo (Łk 6,32-33), ale także przygotowuje sobie miarę jego przyszłej oceny na sądzie (Łk 6,37-38), na którym każdy będzie mógł liczyć na Boże miłosierdzie o tyle, o ile sam okazał je swoim oprawcom (Łk 6,36). Życie miłością do nieprzyjaciół wydaje się niemożliwe, jak niegdyś niemożliwe wydawało się zmartwychwstanie człowieka. Jeśli jednak mieszka w nas ten sam Boży Duch, który sprawi, że zmartwychwstaniemy na wzór Jezusa (Rz 8,11), to o ileż bardziej ten sam Boży Duch może uzdolnić nas do miłości nieprzyjaciół, także na wzór Jezusa.

24.02.2019, mgr lic. Michał Klukowski