Teologiczne i osobiste spotkanie biblisty ze Świętym Józefem

W Wydawnictwie Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium” w pierwszym kwartale bieżącego roku ukazała się książka niedużego, poręcznego formatu autorstwa ks. prof. Mirosława Stanisława Wróbla, zatytułowana Biblijna ikona św. Józefa, opatrzona zachęcającym do lektury Wstępem ks. abp. Stanisława Budzika. Chociaż autorem tej pozycji jest znakomity biblista i znawca literatury międzytestamentalnej, książka jest adresowana nie do wąskiej grupy teologów, ale do każdego, kto zechce przybliżyć się do postaci św. Józefa, którego Papież Franciszek ogłosił patronem aktualnie przeżywanego w Kościele katolickim roku. W liście apostolskim Patris corde Ojciec święty przypomniał, że mija właśnie 150. rocznica, odkąd św. Józef został ogłoszony Patronem Kościoła Powszechnego, i jednocześnie dał wyraz przekonaniu, że święty ten może stać się bliski każdemu oraz dopomóc w przeżywaniu trudnego czasu pandemii.
Idąc za głosem Papieża, którego List apostolski został zamieszczony w wydanej książce, ks. Mirosław S. Wróbel przygotował piętnaście krótkich rozważań o przybranym ojcu Jezusa, wychodząc za każdym razem od stosownych, konkretnych cytatów z Pisma świętego. O milczącym świętym, jak bywa nazywany św. Józef, wiemy niewiele, nie znamy dokładnie jego życiorysu, jak to jest w przypadku późniejszych świętych, zwłaszcza tych z ostatnich wieków. Okazuje się jednak, że trzymając się tekstu biblijnego można wydobyć wiele informacji o tej niezwykłej postaci, o człowieku, którego spośród wszystkich mężczyzn wybrał Bóg na ziemskiego ojca, opiekuna, wychowawcę, żywiciela mającego strzec życia Jego Syna oraz na towarzysza Maryi, z którą tworzył środowisko rodzinne dla małego, a potem dorastającego Jezusa.
Rozważania ks. profesora rozpoczynają się od podkreślenia królewskiego powołania Józefa, który jako jedyna postać ewangeliczna – poza samym Jezusem – jest nazywany imieniem „syn Dawida” (Mt 1, 2), przez co staje się też łącznikiem pomiędzy Starym a Nowym Testamentem. Wszystkie kolejne medytacje oparte są na scenach, w których Józef bierze udział. Ostatnie rozważanie dotyczy zamieszkiwania Świętej Rodziny w Nazarecie, gdzie Jezus pozostawał posłuszny ziemskiemu ojcu i Matce, wzrastając „w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi” (Łk 2, 52).
Autor nie tylko dzieli się w przystępny sposób swoją wiedzą na temat biblijnych realiów i okoliczności, nie tylko tłumaczy sens opisanych w Ewangelii wydarzeń, ale odnosi je wszystkie do życiowych sytuacji, z którymi boryka się lub może w przyszłości się zetknąć każdy człowiek. Służy temu zamieszczona na końcu każdego z rozważań krótka modlitwa skierowana bezpośrednio do św. Józefa. Z jednej strony modlitwy te pomagają zwrócić się do świętego z różnymi potrzebami, z drugiej uświadamiają, że jego przeżycia, decyzje, zachowania nie są tylko odległymi w czasie i przestrzeni wydarzeniami. Mogą one być wzorem postępowania w różnych konkretnych trudnościach, jakie przeżywa współczesny człowiek, na przykład w trudnej decyzji zgody na ojcostwo, gdy nowe życie pojawia się zupełnie niespodzianie.
Niewielki tom poświęcony św. Józefowi ma jeszcze i ten walor, że pozwala na wgląd w osobiste przeżywanie przez znakomitego biblistę tego, co najpierw obiektywnie przedstawia i objaśnia. Wspomniane już modlitwy są zwieńczeniem rozważań, ale ich definitywnie nie zamykają. Po każdej medytacji pojawia się jeszcze wiersz, który nawiązuje do przedstawionych wcześniej treści. Przybiera formę liryki wyznania bądź poetyckiej modlitwy, często zresztą formy te są nierozdzielnie z sobą splecione. Tak właśnie jest w pierwszym z wierszy, zainspirowanych myślą o królewskim rodowodzie Józefa jako potomka Dawida. Utwór pokazuje, jak myśl poety o drodze do celu życia zmienia się w refleksję o początku; najpierw o własnym dzieciństwie i bliskich, którzy już znaleźli się poza czasem, potem o Stwórcy i Początku stworzenia. W końcu liryczne wyznanie znajduje zwieńczenie w poetyckiej modlitwie do przewodnika, który może poprowadzić tam, gdzie wszystko nieustannie Jest, bez podziału na minione, trwające czy mające dopiero nadejść:

Józefie synu Jakuba z rodu Dawida i Adama
Weź mnie ze sobą w drogę ku Temu
Który jest i Który był i Który nieustannie przychodzi

Wzruszający jest liryk będący modlitwą skierowaną do Boga i pokazujący utożsamienie się poety z biblijnym bohaterem, któremu nieustannie przygląda się w swoich rozważaniach. Dzięki zademonstrowanemu wczuciu się wypowiadającego słowa w rolę św. Józefa, staje się jasne dla czytelnika, że także jemu może być dane, choćby tylko w części, doświadczenie bliskości Boga, jakie było udziałem ziemskiego ojca Jezusa, kiedy tulił w ramionach swego przybranego Syna:

A do mnie… Przychodzisz tak po prostu
We śnie posyłasz swego anioła
I nawet widząc moją kruchość
Nigdy we mnie nie wątpisz i nie tracisz nadziei
Lecz pozwalasz przytulić do serca
Tego, któremu na imię
Pan jest moim Zbawieniem

Wrażliwy czytelnik znajdzie w tomie nie tylko pogłębiony obraz św. Józefa, ale rzeczywiście jego biblijną ikonę, jak to podkreśla autor w tytule. Bynajmniej nie chodzi o to, że zbiór, jaki dostajemy do ręki, jest wzbogacony kolorowymi reprodukcjami witraży, obrazów i ikon przedstawiających św. Józefa, które same mogą zachęcać czy wprowadzać w kontemplację. Idea ikony zasadza się na tym, by materialny obraz nie zatrzymywał uwagi patrzącego na samym sobie, na widocznym w nim artyzmie wykonania, ale by poprzez barwy i kształty, jak przez okno, patrzący otrzymał wgląd w świat duchowy. Ks. Mirosław Wróbel poprzez przygotowany zbiór rozważań i modlitw otwiera okno do świata duchowego, a dzięki odsłanianiu w wierszach własnych duchowych przeżyć, staje się przewodnikiem w drodze do niego. Ukazuje to końcowa Modlitwa wyrażona także w poetyckim kształcie, w której znajdujemy obraz przewodnika właśnie wyruszającego w taką drogę:

Święty Józefie
[…]
Naucz mnie proszę
Jak Ty
Słuchać Bożego anioła
I bez lęku
Wstać i pójść
Zabierając Jezusa i Jego Matkę
Na wszystkie drogi mego życia
Natychmiast i bez wahania
Amen

                Prof. dr hab. Mirosława Ołdakowska-Kuflowa